4 września 2019

Co w trawie piszczy

Wakacje, i… po wakacjach. Nie od dziś wiadomo, że sierpień to najintensywniejszy miesiąc na tatrzańskich szlakach. Wszystko wskazuje na to, że w połowie miesiąca, dokładnie 15 sierpnia, padł dzienny rekord frekwencji. Ale to już za nami, teraz czeka nas – miejmy nadzieję – tatrzańska złota jesień….

  • fot. Adam Brzoza

    fot. Adam Brzoza

Michał Słowiński: – W Dolinie Kościeliskiej trwa jeszcze pełnia lata, choć dają się już zauważyć pierwsze oznaki jesieni. Pod koniec miesiąca ruch turystyczny w dalszym ciągu był spory. Skoncentrowany głównie na odcinku Kiry – Hala Ornak, ale na szlakach bocznych również spotykaliśmy wielu turystów. W sierpniu pięknie kwitły wierzbówka, ostróżka, tojad mocny, ostrożeń lepki, ostrożeń głowacz. Zaczyna się czerwienić jarzębina. O wczesnych godzinach rannych lub późnym popołudniem można spotkać jelenie i sarny pasące się na polanach.

Na Czerwonych Wierchach trwa regeneracja szaty roślinnej w bezpośrednim sąsiedztwie szlaków. W dalszym ciągu obowiązuje zakaz poruszania się po szlakach turystycznych od zmierzchu do świtu. Planując wypad w góry, należy dostosować się do tego przepisu. Trzeba brać pod uwagę również zmienność pogody i zjawiska z nią związane. W przypadku oznak nadchodzącej burzy bezwzględnie unikajmy grani oraz miejsc z metalowymi elementami!

Trwa kulturowy wypas owiec na polanach: Wyżniej i Niżniej Kirze Miętusiej, Polanie Cudakowej, Starych Kościeliskach, Zahradziskach, kontynuujemy też prace związane z utrzymaniem polan (Przysłop Miętusi).


Marcin Nędza-Chotarski: – Na Hali Gąsienicowej pod koniec sierpnia nadszedł czas, na który czekali miłośnicy pięknych, tatrzańskich widoków. Mieliśmy pełnię kwitnienia wierzbówki, która w tym roku zakwitła naprawdę bardzo intensywnie. W ostatnim tygodniu sierpnia ruch turystyczny zmalał i łatwiej jest zobaczyć pasące się kozice.


Tadeusz Figura: – W Obwodzie Ochronnym Łysa Polana w sierpniu ruch turystyczny był ogromny. Prawie codziennie tworzyły się korki w rejonie Łysej Polany. Często samochody parkowały na poboczu drogi w stronę Wierch Porońca, a nawet pod Głodówkę i do Zgorzeliska. Parkingi zapełniały się już przed godziną 8.00. Nadal dużym zainteresowaniem turystów cieszą się Rusinowa Polana i Gęsia Szyja. W terenie mamy pierwsze oznaki jesieni. Kwitnienie kończy już wierzbówka, intensywnie kwitną jeszcze wrzos i goryczka trojeściowa. Liście powoli zaczynają zmieniać kolory… Nad Białką cały czas można obserwować bociana czarnego.


Przypominamy, że po tragicznej w skutkach burzy z czwartku 22 sierpnia nadal zamknięty jest szlak na Giewont, aktualnie trwają tam prace remontowe. O ponownym otwarciu szlaku będziemy informować na naszej stronie.

Drukuj